Kiedy Agnieszka poprosiła mnie o sesję bardzo się ucieszyłam. Nie tylko dlatego, że Agnieszkę poznałam kilka lat wcześniej. Przeważnie stoi ona po drugiej stronie obiektywu i sama fotografuje pary. Do tego Filip kręci filmy na ślubach. Wyobraźcie sobie jaką ogromną presję czułam! Jednocześnie bardzo miło mi się zrobiło, że otrzymałam zaufanie od innego fotografa. Bo musicie wiedzieć, że my fotografowie jesteśmy bardzo wybredni-zwłaszcza jeśli mowa o zdjęciach, na któych jesteśmy 😉
Zresztą sami oceńcie czy podołałam. Według Agnieszki-chyba tak 😉
„Kasiu, zdjęcia są cudowne. Uchwyciłaś idealnie nas i naszą relację pełną pozytywnych uczuć (mimo, że to nie był nasz najlepszy dzień).
Bardzo podobają nam się obie wersje kolorystyczne. Chcę dodać jakieś zdjecie na fb, ale nie mogę się zdecydować które, bo każde ma to coś. Dziękujemy za sesję, teraz czas na wywołanie wspomnień, żeby ciągle były na widoku”
