Agatę i Mateusza poznałam, kiedy szukali fotografa na swój ślub. Widzę się z nimi już za kilka dni na ich ślubie. Wiosną udało nam się zrobić sesję narzeczeńską przy kwitnących wiśniach. Piękne!
Dodatkowo po sesji narzeczeńskiej zrobiliśmy kilka kadrów rodzinnych. Już się nie mogę doczekać ich ślubu! Są razem już 10lat i jak opowiadali o tym jak się poznali… Powiem Wam, że często te opowieści, które słyszę są cudowne. Czasem Wam wydaje się, że są takie zwyczajne, ale to nieprawda-są Wasze <3
Agata i Mateusz, to jedna z tych par, gdzie wiesz, że nadajecie na podobnych falach i nie będzie problemu z porozumieniem. Tacy naturalni! Sama para jak mówiła, strasznie bała się sesji (często to słyszę), ale poradzili sobie wyśmienicie! Ja właśnie kocham tą Waszą naturalność!
I te słowa kieruję do wszystkich moich klientów: Nie przejmujcie się, że nie jesteście modelami! Właśnie dlatego Wasze uczucia wychodzą tak prawdziwie. I o to chyba chodzi, prawda?
A po ślubie napiszę coś więcej 😉
